„reklama, reklama – pranie mózgu…”

culture jamming - reklama - kampania reklamowaZastanawialiście się kiedyś co po nas zostanie, jeśli w tej chwili wszyscy byśmy zniknęli? Otóż ja tak doszedłem do wniosku, że zostały by po nas tylko dwie rzeczy: reklama i śmieci.

Kampanie reklamowe zalewają nas ze wszystkich stron, od billboardów zaczynając, przez telewizję, radio, internet, po smsy. Choć byśmy chcieli to nie uda nam się uwolnić od reklamy. Cóż nam więc pozostaje jak nie pogodzić się z tą sytuacją.

Reklamuje się obecnie wszystko i wszędzie. Nawet kampanie wyborcze jako takie, są w istocie kampaniami reklamowymi, w których trzeba sprzedać produkt – kandydata na prezydenta. Nowoczesna kampania wyborcza ma swój rodowód w Stanach Zjednoczonych, a jako taka została pokazana w znakomitym serialu „Mad Men”.

Inny dział reklam stanowi kampania społeczna. Jest to pożyteczna część marketingu, wiele dobrze przygotowanych programów pomogło społeczeństwu. Świetnym przykładem jest kampania o rzucaniu palenia w Wielkiej Brytanii, dzięki której wielu palaczy rzuciło nałóg. Była ona jednak zaplanowana na wiele lat i bardzo dobrze przygotowana. W Polsce kampanie społeczne są zazwyczaj słabo zaplanowane, chociażby kampania „Pij mleko, będziesz wielki” trwała kilka miesięcy, bez większego efektu.

Całkiem inną szufladkę zajmują kontrowersyjne kampanie reklamowe. Chyba liderem jest tutaj marka Benneton. Podam tu kilka przykładów: reklama przedstawiająca całującą się zakonnice z księdzem, dziecko z pępowiną, czy w ostatnim czasie reklama przedstawiająca fotomontaż na którym Barack Obama całuje się z Hugo Chavezem. Kampanie Bennetona budzą liczne kontrowersję i dzięki ciągle żywej dyskusji na ich temat, firma zyskuje rozgłos.

Przeciwwagą dla kampanii reklamowych jest zjawisko Culture Jamming, w szczególności działalność Adbusters. Adbusters jest gazetą założoną przez Kanadyjczyka estońskiego pochodzenia, która prezentuje zmienione reklamy. I tak przedstawiony jest człowiek, który ma usta wypchany dolarami, a pod zdjęciem widnieje napis:  „True colors of Benneton”. Inny przykład to napis WcDonald’s, zamiast McDonald’s.

Nie uda się nikomu uciec od reklamy, jedyne co możemy zrobić to starać się nie poddawać ich manipulacyjnemu wpływowi. Pepsi kiedyś miała hasło reklamowe „Bądź sobą, wybierz Pepsi”, to Pepsi mówiła Ci kim masz być.

Część ze spotów jest przynajmniej zabawna jak reklamy Biedronki w stylu: „Koszyk Kaczyńskiego”, czy „Adamiakowa zagraj rogala na bliższy słupek”. Reklamy stały się już elementem naszej codzienności i stałym elementem popkultury.

Kampania społeczna „Siła Od Ruchu”.

sila_od_ruchu_kampania_społecznaRuszyła nowa kampania społeczna „Siła Odruchu” zorganizowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Ta kampania społeczna ma na celu mobilizację Polaków do uprawiania sportu amatorskiego minimum trzy razy w tygodniu po pól godziny. Na stronie internetowej kampanii „Siła Odruchu” możemy skorzystać z porad trenera, zamieścić ogłoszenie dla poszukujących towarzystwa sportowego oraz możemy odnaleźć bazę infrastruktury sportowej. Kampanii również będą towarzyszyć konkursy promujące aktywnych sportową.

Na Facebookowym profilu siła odruchu odnajdziemy również aplikacje treningowe 3×30. Na stronach internetowych pojawia się dużo reklam związanych z tą kampanią. Reklamy te mają trafić do każdego dorosłego użytkownika Internetu  i zachęcić do uprawiania sportu. W reklamie kampanii społecznej „Siła Odruchu” zaangażowana jest również telewizja i największa sieć kin. Taka reklama społeczna na pewno wspomoże tą kampanię i zachęci Polaków do większej aktywności fizycznej. Kampania „Siła Odruchu” została bardzo dobrze przyjęta przez ludzi wypowiadających się na stronach internetowych. W mojej ocenie reklama kampanii „Siła Odruchu” ma wieki sens gdyż trafia do większości Polaków. Reklama ta zachęca i mobilizuje nas do tego abyśmy w aktywny i miły sposób spędzali czas. Ludzie nie posiadający swojego profilu na Facebooku czy NK traktowani są jako osoby aspołeczne, więc dlatego większość społeczeństwa polskiego traktuje Facebook czy NK jako fantastyczne miejsce spotkań towarzyskich.

Moim zdaniem bardzo dobrze ze kampania  społeczna „Siła Odruchu” swoje reklamy zamieszcza na NK i Facebooku ponieważ mamy pewność ze trafi ona do większości Polaków. Im więcej odbiorców reklamy tym większe prawdopodobieństwo zainteresowania stronami kampanii. Ludzie wchodząc na te strony internetowe zaczynają wymieniać poglądy na temat kampanii „Siła Odruchu”. Mobilizują się nawzajem do uprawiania sportu. W ten właśnie sposób reklama ta trafia do całego społeczeństwa, a kampania „Siła Odruchu” staje się jedną z najpopularniejszych kampanii społecznych w Polsce. Sportu nigdy za wiele moi drodzy przyjaciele!