Najnowsze Artykuły
Moda na wegetarianizm
Pod patronem Akcji na rzecz zwierząt „Viva” ruszyła kampania, która zachęca w ciekawy sposób utrzymywanie diety bezmięsnej. Ta kampania ma na celu zmniejszenie liczby mordowanych zwierząt.
Nikt podczas codziennego spożywania mięsa nie myśli o tym w jakich warunkach zwierzęta są hodowane i przetrzymywane, a także nikt nie ma na uwadze cierpienia na jakie narażone są przed śmiercią. Aby akcja ta trafiła to wszystkich ludzi reklamowana jest w internecie i telewizji. Nawet w dniu 11.01 2012 mogliśmy obejrzeć w telewizji śniadaniowej cały reportaż na ten temat. Naszym zdaniem jest to bardzo dobry sposób rozpowszechnienia informacji na temat możliwości bycia wegetarianinem.
Aby Akcja ta znalazła odbiorców nawet wśród miłośników mięsa, na stronach internetowych umieszczono przepisy na pyszne dania i potrawy wegetariańskie. Między innymi na stronach internetowych oprócz przepisów możemy spotkać się z ciekawostkami z życia zwierząt. Dzięki takim ciekawostkom może w naszych sercach obudzić się wrażliwość i współczucie do tych żyjących istot. Im więcej ludzi spotka się z tą kampanią tym większa szansa, że więcej ludzi dołączy do tej akcji. Ludzie na stronach internetowych wypowiadają się, że bycie wegetarianinem nie jest trudne do zrealizowania, a poczucie, że kolejnych zwierząt nie morduje się dla konsumpcji powoduje, że jesteśmy bardziej zadowoleni z siebie i swojego postępowania.
Lekarze, którzy wypowiadają się na temat tej akcji twierdzą, że nie jedzenie mięsa wpływa pozytywnie na nasze zdrowie. Nasz organizm nie jest obciążony negatywnym cholesterolem, a układ krążenia lepiej funkcjonuje. Po za tym lekarze nie zgadzają się z opiniami ludzi, którzy uważają, że brak białka zwierzęcego powoduje osteoporozę i choroby mięśni. Jeżeli nasza wegetariańska dieta będzie bogata w wartościowe produkty i witaminy nie ma obaw, że zapadniemy na jedną z tych chorób.
Kampania ta ma również na celu to, że wpierw na próbę przez trzydzieści dni zrezygnować z mięsa i zobaczyć, że życie bez niego jest zdrowsze i lepsze. Do akcji tej przyłączyli się sławni aktorzy, pisarze i piosenkarki dzięki temu również ma ona szanse na powodzenie. Mamy nadzieje, że coraz więcej informacji na temat tej kampanii będzie się pokazywało na stronach internetowych, tak aby do każdego dotarła informacja o tej akcji.
Zachęcamy was do przyłączenia się do tej kampanii. Staniemy się zdrowszymi ludźmi z otwartym sercem dla małych bezbronnych istot jakimi są zwierzęta.
Czytaj więcejNie pij mamo, ja już żyję!
Co trzecia kobieta w Polsce podczas ciąży pije alkohol ponieważ nie są poinformowane, że alkohol ma bardzo negatywny wpływ na płód. Właśnie dlatego, aby uświadomić kobiety ciężarne powstała kampania „Ciąża bez alkoholu”. Była ona zorganizowana przez Państwową Agencje Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym (PAPPA), a także we współpracy z Polskim Towarzystwem Ginekologicznym. Do tego projektu włączyło się ponad 600 samorządów lokalnych, kampanii tej patronuje Minister Zdrowia.
Głównym celem kampanii było dotarcie do wszystkich kobiet, które planują dziecko lub są w ciąży i uświadomienie ich, że całkowita abstynencja w ciąży zmniejsza ryzyko poronienia i chorób fizycznych i psychicznych dzieci.
W telewizji emitowane były reklamy, które zachęcały do tego, aby na czas ciąży i karmienia zrezygnować z alkoholu. Kampania ta również obejmowała przychodnie, w których były rozdawane ulotki informacyjne.
Kolejnym celem tej kampanii było to, aby poinformować kobiety, że spożywanie alkoholu w pierwszym trymestrze jest najgroźniejsze ponieważ spowolnić może rozwój dziecka, a także doprowadzić do przedwczesnego porodu. W przeciwieństwie do innych wcześniaków dzieci matek, które piły alkohol w ciąży nigdy nie nadrobią braków. Z punktu widzenia lekarskiego nawet najmniejsza ilość alkoholu może spowodować wystąpienie u płodu zespołu FAS tzn. zespół alkoholowy płodu. PAPPa podaje, że z zespołem alkoholowym płodu rodzi się rocznie około 9 tysięcy noworodków. Lekarze mówią, że bardzo mało jest przypadków, w których dziecko rodzi się pijane. Zadziwiającym faktem jest to, że w bardzo wielu przypadkach zespół ten pojawia się u dzieci matek, które nie pochodzą ze środowiska patologicznego, a wręcz przeciwnie są wykształcone, inteligentne i często są na wysokich pozycjach zawodowych. W tym właśnie momencie można zaobserwować nieświadomość wielu kobiet na temat negatywnego wpływu alkoholu w czasie ciąży.
PAPPa również alarmuje, że zespół alkoholowy płodu w Polsce jest częstszy niż zespół DOWNA. Lekarze twierdzą, że dzieci, które podczas życia płodowego miały styczność z alkoholem w późniejszym swoim życiu mogą mieć problemy z sercem, oczami lub nerkami. FAS może również przyczynić się do zachorowania na AIDS. Również prawdopodobne jest to, że dzieci z tym zespołem w przyszłości mogą mieć problemy psychiczne, adaptacyjne, a także ciężko się je wychowuje.
Badania przeprowadzone w 2005 wykazały, że w czasie ciąży najczęściej piją kobiety ze średnim wykształceniem, a najrzadziej z podstawowym. Po za tym najmniej pijących matek zamieszkuje duże miasta i wsie. Dzięki tej kampanii kobiety uświadomiły sobie jakie ryzyko niesie picie alkoholu podczas ciąży. Może z miłości dla swoich nienarodzonych dzieci nie sięgną po kieliszek. Możemy mieć tylko nadzieje, że wszystkie kobiety wezmą sobie cele i założenia kampanii do serca.
Czytaj więcejReklamy które nas bawią
Spośród wielu różnych rodzajów reklam, zapewne zapamiętujemy jedynie dwa rodzaje: te bardzo śmieszne i te totalnie żałosne, reszta popada w zapomnienie.
W robieniu śmiesznych reklam prym wiodą chyba przede wszystkim sieci komórkowe. W ostatnich czasach najciekawszą serią są reklamy Plusa z kabaretem Mumio. Dzięki tej pracy kabaret stał się sławny na cały kraj. Innym przykładem są reklamy Heyah z Kotem, który ciągle robi na złość psu. No i mój faworyt reklamy z Turbodymomanem, chociażby: „Adama kopnął prąd, Turbodymoman zawstydził prąd, kopnął Adama dwa razy”.
Zabawne reklamy produkują również sieci supermarketu, chociażby ta z panem przy kości, który mówi, że „latanie jest głupie”. A ostatnio hitem jest reklama Biedronki ze słynnym „Adamiakowa strzel rogala na bliższy słupek”.
Reklamy, które dobrze pamiętamy, są również te Red Bulla z hasłem „Red Bull doda ci skrzydeł”. Ja najbardziej z tej serii lubię, tą w której ptak robi „kuku” na ramię przechodnia, resztę już sami pamiętacie.
Ostatnim przykładam jaki chcę opisać są reklamy jogurtu Danio, w których za każdym razem pokonywany jest stworek mały głód. Najśmieszniejsza jest jednak reklama, która krąży w Internecie, ale nie została użyta w kampanii telewizyjnej.
Jest tez druga strona medalu, są reklamy, które są co najmniej mało zabawne, a dla mnie bezsensowne. Prym wiedzie tu kampania społeczna „Jedz rybę codziennie”. Spoty wyglądały w ten sposób, że aktor przegrany za wielką rybę [sic!] udowadniał, że „ryba wpływa na wszystko”. Świeższym (od ryby) przykładem jest kampania prowadzona przez mpk Kraków. Mianowicie, w autobusach i tramwajach pokazywane są krótkie spoty w których maskotka Tosiek poucza ludzi, że nie powinni śmiecić, palić w niedozwolonych miejscach itp. Być może przesadzam, ale naprawdę nie rozumiem jak takie reklamy mają do mnie przemówić.
Szczytem dla mnie są reklamy typu: wszystko waliło mi się na głowę, ale wziąłem wtedy tabletkę od bólu głowy i wszystkie problemy zniknęły. W takich chwilach przypominam sobie przeróbkę reklamy APAPu, którą można streścić w słowach: „Weź spi…..”.
Reklamy obu rodzajów zyskują sławę głównie w Internecie, gdzie są zazwyczaj wyśmiewane, lub przerabiane jak ta reklama APAPu. Mimo to uważam, że często parodie są bardzo nie na miejscu i często nie śmieszne.
Dobra reklama to taka, która zapada w pamięć odbiorcy. Można to uzyskać na kilka sposobów, robiąc zabawne spoty, kontrowersyjne, lub kompletnie bezsensowne. Dlatego właśnie pamiętamy do tej pory kampanie reklamowe Plusa, czy reklamę Polleny Rex z chodzącymi proszkami. Uwagę przyciąga też pewnego rodzaju tajemnicza reklama, jak na przykład początki sieci Heyah, gdzie w reklamach widzieliśmy tylko ową słynną czerwoną łapkę.
Czytaj więcejDotrzeć przez telewizję i internet
Firmy na całym świecie pozyskują klientów dzięki różnym formom reklamy. Najczęściej używane formy reklamy to: reklama w internecie, reklama w TV i reklama prasowa. Reklamę definiuje się jako informację połączona z komunikatem perswazyjnym w celu zachęcenia klienta do nabycia określonego towaru bądź korzystania z usług danej firmy. Reklama internetowa i TV to najlepsze formy reklamy.
W dzisiejszych czasach większość ludzi posiada internet i telewizję. Co dzień spędzamy dużo czasu na przeglądaniu stron internetowych i oglądaniu telewizji. Denerwuje nas kiedy nasz serial przerywają reklamy. Wmawiamy sobie, że nigdy nie będziemy kupować często reklamowanych produktów. Udając się do sklepu wybieramy podświadomie towary, które są reklamowane w TV i internecie. Do swojego koszyka najczęściej wrzucamy produkty ze znanych nam firm. Dopiero w domu orientujemy się, że towar ten reklamowany był w telewizji bądź internecie. Właśnie na tym polega siła reklamy. My w krótkim czasie oglądamy ciekawe kolorowe obrazki, które na długo zostają w naszej pamięci. Mija kilka sekund od momentu kiedy na naszym ekranie pojawia się reklama internetowa, do czasu kiedy włączymy magiczny x. Nasze oczy w tym czasie zaznajomią się z danym obrazkiem, który na zakupach pomoże nam w podjęciu decyzji. Reklama TV ma na celu również takie działanie. Oprócz pięknego widoku pani, która mieści się w rozmiar 34, słyszymy jej głos, który nas zapewnia, że zeszczuplała tylko dzięki tabletkom z określonej firmy. Chcąc wyglądać tak jak ona szybciutko ruszamy do apteki.
Reklama internetowe i TV wywierają na nas pewną presję, chcemy wyglądać pięknie i modnie to musimy zakupić ubrania ze znamy logiem. Te dwie formy reklamy mają na nas największy wpływ. Reklama prasowa to forma reklamy o najmniejszej skuteczności. Najczęściej gazetę czytamy wybiórczo. Otwieramy czasopismo na stronie na której znajduje się artykuł, który nas interesuje. Nie zwracamy więc większej uwagi na reklamy prasowe. Zamieszczenie reklamy prasowej jest tańsze niż zamieszczenie reklamy w TV czy internecie.
Czytaj więcejCulture jamming czyli reklama w krzywym zwierciadle
Wśród wielu form reklam, jest również taka która teoretycznie działa przeciw silnemu oddziaływaniu na odbiorcę, jednak jak wszystko i również to zostało wciągnięte przez system. Mam tu na myśli culture jamming (zagłuszanie kultury. Jednym z podstawowych działań tego ruchu jest parodiowanie reklam, aby ukazać nam jej manipulacyjny wpływ.
Za ojca ruchu culture jamming uważa się Kalle Lasna, który jest założycielem gazety Adbusters. Estończyk zajmuje się właśnie publikowaniem reklam w krzywym zwierciadle. I tutaj należy wymienić kilka najbardziej znanych antyreklam. Reklama wódki Absolut, w której jest przedstawiona „sflaczała” butelka, a pod nią napis „absolut impotence”.
Kolejnym przykładem jest obrazek przedstawiający „restaurację” McDonalds, w której „M” zostało zamienione na „W”. Inna reklama obśmiewająca Mcdonalda (znanego również jako mcsyfa) to przedstawienie dwóch hamburgerów: jednego dużego i wyglądającego smakowicie, z napisem advertising i drugiego płaskiego z podpisem reality
Została sparodiowana również reklama papierosów Marlboro, na której widzimy dwóch kowbojów (znanych z oryginalnych reklam) i napis „I miss my lung, Bob” („tęsknie za swoim płucem, Bob”). Innym projektem jest przedstawienie wspomnianych już kowbojów z napisem „Bob. I’ve Got emphysema” („Bob, mam rozedmę płuc”).
Osobną cześć działalności Kalle Lasnego stanowią reklamy odzieży i obuwia. Znana jest na przykład reklama przedstawiająca człowieka z wypchanymi przez dolary ustami i napisem „True colors of Benneton”. W sieci można znaleźć również rysunek przedstawiający małą Azjatkę szyjącą buty marki Nike, ze słynnym hasłem reklamowym „Just do it”.
Warto wspomnieć również o projektach uderzających w całość życia społecznego jako takiego. Chce tu wymienić dwie reklamy: Flagę Stanów Zjednoczonych, która zamiast gwiazdek posiada loga największych koncernów, takich jak IBM, Nike, czy MTV i zdjęcie przedstawiające niemowlę z wytatuowanymi znakami firmowymi.
Jednak jak wspomniałem na początku ten projekt również został wciągnięty w system kapitalistyczny, teraz w wielkich firmach mówi się „Dawno nie byliśmy na łamach Adbusters? To niedobrze”. Zresztą wszystkie formy buntu zostały wciągnięte przez kapitalizm, wszelkie festiwale muzyczne będące kiedyś symbolami buntu, mają w większości komercyjnych sponsorów. Nawet dla hipsterów jest produkowana specjalna odzież bez metek i identyfikacji z firmą.
Płynie z tego generalnie mało pozytywny wniosek, mianowicie: cokolwiek byśmy nie robili, to i tak nie uciekniemy przed reklamą.
Czytaj więcejKampania społeczna „Siła Od Ruchu”.
Ruszyła nowa kampania społeczna „Siła Odruchu” zorganizowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Ta kampania społeczna ma na celu mobilizację Polaków do uprawiania sportu amatorskiego minimum trzy razy w tygodniu po pól godziny. Na stronie internetowej kampanii „Siła Odruchu” możemy skorzystać z porad trenera, zamieścić ogłoszenie dla poszukujących towarzystwa sportowego oraz możemy odnaleźć bazę infrastruktury sportowej. Kampanii również będą towarzyszyć konkursy promujące aktywnych sportową.
Na Facebookowym profilu siła odruchu odnajdziemy również aplikacje treningowe 3×30. Na stronach internetowych pojawia się dużo reklam związanych z tą kampanią. Reklamy te mają trafić do każdego dorosłego użytkownika Internetu i zachęcić do uprawiania sportu. W reklamie kampanii społecznej „Siła Odruchu” zaangażowana jest również telewizja i największa sieć kin. Taka reklama społeczna na pewno wspomoże tą kampanię i zachęci Polaków do większej aktywności fizycznej. Kampania „Siła Odruchu” została bardzo dobrze przyjęta przez ludzi wypowiadających się na stronach internetowych. W mojej ocenie reklama kampanii „Siła Odruchu” ma wieki sens gdyż trafia do większości Polaków. Reklama ta zachęca i mobilizuje nas do tego abyśmy w aktywny i miły sposób spędzali czas. Ludzie nie posiadający swojego profilu na Facebooku czy NK traktowani są jako osoby aspołeczne, więc dlatego większość społeczeństwa polskiego traktuje Facebook czy NK jako fantastyczne miejsce spotkań towarzyskich.
Moim zdaniem bardzo dobrze ze kampania społeczna „Siła Odruchu” swoje reklamy zamieszcza na NK i Facebooku ponieważ mamy pewność ze trafi ona do większości Polaków. Im więcej odbiorców reklamy tym większe prawdopodobieństwo zainteresowania stronami kampanii. Ludzie wchodząc na te strony internetowe zaczynają wymieniać poglądy na temat kampanii „Siła Odruchu”. Mobilizują się nawzajem do uprawiania sportu. W ten właśnie sposób reklama ta trafia do całego społeczeństwa, a kampania „Siła Odruchu” staje się jedną z najpopularniejszych kampanii społecznych w Polsce. Sportu nigdy za wiele moi drodzy przyjaciele!
Czytaj więcejReklama społeczna czyli promowanie wzorców zachowań porząd(a)nych.
Reklama mająca na celu zmiany w sposobie myślenia, działania społeczeństwa, to reklama społeczna. Założenie tego typu działań marketingowych, jest pozytywne z tego względu, że akcje zwykle zajmują się promowaniem lepszych wzorców i zachowań, niż te, które aktualnie panują w danym społeczeństwie.
Reklama z założenia jest komercyjna, i tu jest wyjątek, ponieważ tego typu formy promocji nie zakładają wzmocnienia sprzedaży produktu, czy usług, ale tak jak już wcześniej wspomniałem – ich założeniem jest promowanie pozytywnych wzorców zachowań, na przykład podczas akcji „Powstrzymać przemoc domową” w ciągu krótkiego czasu wzrosła bardzo mocno liczba połączeń z Niebieską Linią, co świadczy o dużej skuteczności tego typu działań reklamowych. Nie jest to jednak zawsze tak łatwe do poparcia przykładami, jak w przypadku reklamy stricte komercyjnej, ponieważ nie ma możliwości korzystania ze wszystkich wskaźników, które mówią właśnie o skuteczności przeprowadzonej kampanii.
Nie jest łatwe dokładne określenie reklamy społecznej, na przykład czy reklama artystyczna to już reklama społeczna. Z tego względu na to, że działanie promocyjne, nawet kiedy ich poziom merytoryczny i forma są duże bardziej złożone – myślę o reklamie artystycznej – niż jakiekolwiek inne formy promocji, to chyba dla ułatwienia i uogólnienia zjawiska można mówić o niej jako reklamie społecznej.
Czytaj więcejTV „3″ kino?
Reklama kinowa ma zbliżone cechy charakterystyczne do reklamy telewizyjnej. Oddziałuje z podobną siłą, używając obrazu i dźwięku w bardzo złożony sposób. Robi to jednak, ze względu na choćby nieporównywalnie większy ekran, czy efekty dźwiękowe bardziej spektakularnie. Także czas trwania, jaki składa się na jedną reklamę jest dłuższy. Reklama kinowa najczęściej trafia do bardziej zamożnych mieszkańców miast, a z uwagi na sprzyjające okoliczności, takie jak duże nastawienie na odbiór, czy wykluczenie czynników rozpraszających, produkty promowane w kinach cieszą się dużym powodzeniem jeśli chodzi o sprzedaż. Poza tym ludzie w oczekiwaniu na seans, oglądają reklamy chcąc nie chcąc, co można w pewien sposób uznać za zaletę.
Porównując poniekąd reklamę w telewizyjną do kinowej, należy wziąć pod uwagę, że twórcy filmów promocyjnych ukazujących się w kinie muszą bardziej postarać się, żeby prezentowane oferty promocyjne bardziej, niż w telewizji zapadały w pamięć. I chociaż czas trwania jednej reklamy jest często dłuższy, niż odpowiednik ukazujący się na ekranie telewizyjnym, to główną wadą jest powtarzalność reklam kinowych, która jest po prostu niska. Rzecz jasna telewizja ma wielka przewagę w tej kwestii nad reklama w kinie.
Czytaj więcejBip bip, bip bip…wygrałeś samochód!
Firma wypada bardzo dobrze korzystając z reklamowania się poprzez komunikaty SMS, tzn. odbierana jest jako nowoczesna i otwarta na nowe rozwiązania. Przy tym rodzaju promowania usług i produktów jest pewność, że informacja w precyzyjny i szybki sposób trafi do grup docelowych. Reklama wysyłana w postaci trafiającego na telefon komórkowy SMS (skrót Short Messaging Service) cieszy się także dużą skutecznością. Poza tym firma starająca się o klienta w ten właśnie sposób, musi mieć zgodę na wysłanie treści marketingowych do osób zainteresowanych, co sprawia, ze przekaz reklamy może w bardzo osobisty sposób docierać do potencjalnego klienta. Na koniec, wymieniając zalety tego rodzaju relacji firma – klient, można powiedzieć o dobrym monitorowaniu całej kampanii, i budowaniu bazy, na podstawie której promująca się firma ma szanse rozwijać się.
Główną wadą tego rodzaju informacji promocyjnej jest ograniczona ilość znaków, jaka przypada na jedną wiadomość SMS. Możliwość nie trafienia w dobry moment z komunikatem także może być odebrana, jako wada tego typu promowania produktu. Konieczna zgoda na wysyłanie wiadomości promocyjnych, chociaż może pomóc w budowaniu pewnej bazy klientów, jest niewątpliwym ograniczeniem w pozyskiwaniu nowych, potencjalnych odbiorców produktu, czy usług, które oferuje firma.
Czytaj więcejPsssstt…mam Newsa!
Modnym i dynamicznie rozwijającym się sposobem promocji produktu, jest reklama szeptana przekazywana z ust do ust rekomendacje tzw. „pocztą pantoflową”. Zyskuje uznania głównie dzięki wyjątkowej wiarygodności niosącego za sobą przekazu. Konsumenci, którzy korzystają z usług firmy, przekazują informacje o produkcie dalej, rekomendując towar i pozyskując w ten sposób nowych klientów. Metoda takiej promocji, jest dość prosta, przy tym skuteczna. Ważny jest w niej przede wszystkim dobry pomysł.
Wadą reklamy szeptanej jest możliwość nieuczciwych praktyk, polegających na manipulowaniu opinią konsumentów – podszywając się pod klientów. Pracownicy firm zajmujących się tego rodzaju reklamą, mogą z łatwością wyrażać fałszywe opinie na temat produktu, czy usług. W związku z tym, powstał Kodeks Marketingu Szeptanego, który jasno mówi o uczciwości relacji, ujawnianiu tożsamości nadawcy, oraz o rzetelności opinii, jako cechach, którymi powinni kierować się twórcy kampanii reklamowych.
Czytaj więcej

